Witam Cię serdecznie na portalu onamovie.pl. Właśnie czytasz mój pierwszy post i mam nadzieję że zatrzymam Cię tu na dłużej. Najtrudniejszy pierwszy krok, ale szczęśliwym trafem rozpoczynam pisanie w bardzo gorącym momencie dla światowej kinematografii.

Początek nowego roku dla fanów kina zawsze zapowiada się ekscytująco, albowiem to właśnie w styczniu pojawiają się listy nominowanych filmów oraz ich twórców do najważniejszych nagród filmowych jakimi są Oscary.  Złote statuetki zostaną rozdanie 26 lutego podczas 89 Ceremonii w Dolby Theatre w Hollywood.  Całe wydarzenie poprowadzi nikt inny jak Jimmy Kimmel – uwielbiany przez amerykanów showman. Będzie to jego debiut w tak prestiżowym wydarzeniu.

Już 24 stycznia 2017 roku, czyli tak na prawdę lada dzień dowiemy się kto z kim będzie walczył o tę najbardziej pożądaną przez światowe kino nagrodę. Jeśli tak samo jak ja, bardzo się niecierpliwicie to zdradzę Wam, że listy zostaną ogłoszone o godzinie 14:30 czasu polskiego na platformie Akademii, na stronach internetowych oscar.com i oscars.org, oraz w amerykańskim porannym programie “Good Morning America” na kanale ABC. Tego samego dnia znajdziecie je także tutaj, na moim portalu.

Co ciekawe,  nominacje nie zostaną ogłoszone w sposób jaki robiło się to dotychczas  czyli bez widowni oraz reporterów a w bardzo skromny i tajemniczy sposób bo w oddzielnej, specjalnie przygotowanej przestrzeni, gdzie przed maksymalnie dwoma kamerami nominacje odczytają m.in: aktorka Jennifer Hudson, producent i reżyser Jason Reitman, aktorka Brie Larson, aktor i reżyser Kensaku Watanabe, oraz operator filmowy, producent i reżyser w jednym – Emmanuel Lubezki. To bardzo zaskakujące posunięcie, ale cóż, Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej rządzi się własnymi prawami i trzeba to po prostu uszanować.

Intryguje mnie fakt, że nominację ogłoszą artyści przeróżnych narodowości. Czyżby to było celowe posunięcie ze strony Akademii? Stworzone by unikać niepotrzebnych nieporozumień na tle rasowym z przed roku? Dokładnie wtedy, ani jeden czarnoskóry artysta nie otrzymał nominacji do Oscara. Kto pamięta hasztagi #oscarssowhite które posypały się po ceremonii na wszystkich amerykańskich portalach? Osobiście uważam że to trochę naciągana akcja i ani nominacje, ani nagrody nie powinny być przydzielane z uwagi na wygląd lub pochodzenie artysty.

W tym roku cała Polska być może będzie miała po raz kolejny okazję kibicować podczas gali “swoim”, albowiem  dokument pt. “Więzi” (ang. Close Ties) Zofii Kowalewskiej został zauważony i przewiduje się, że będzie to nasz kandydat.  Mniej szczęścia miał najnowszy a zarazem ostatni film Andrzeja Wajdy pt. “Powidoki”, nie znalazł się na krótkiej liście Akademii co niestety pozostawia go bez szans na otrzymanie nominacji a co za tym idzie statuetki Oscara w kategorii film nieanglojęzyczny.

Jeżeli jesteście ciekawi które pełnometrażowe filmy fabularne postanowiły się starać o nominację to sięgnijcie informacji w linku poniżej Uwaga! Lista jest dość długa, bo to aż 336 pozycji! Przewertowałam ją wzdłuż i wszerz, sporo fabuł z tej listy już mogę odhaczyć ale całej reszty chyba nie uda mi się zobaczyć nawet do rozpoczęcia gali.

 Link znajdziecie tu :   awardswatch.com

Znalazłam tam też moich faworytów i bacznie teraz będę czekała na ogłoszenie nominacji, one stworzą mi listę filmów które muszę obejrzeć. Nie będę nikogo zmuszać ale namówić Was owszem chcę, bo z własnego doświadczenia wiem, że  Oscary to nie byle co.  To coroczna lista filmów które warto oglądać i analizować, lista aktorów, reżyserów, muzyków, scenografów i wielu innych artystów których na prawdę opłaca się poznać i docenić niezależnie od tego, czy ostatecznie lądują ze statuetką czy nie.

Macie już swoje typy? Podzielcie się!

Jeden komentarz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.